dziecko

Chcesz nauczyć dziecko oszczędzania? Daj mu przykład

Dzieci uczą się głównie przez naśladowanie, dlatego jeśli chcesz nauczyć twoje dziecko oszczędzania, daj mu przykład. W ten sposób pokażesz mu, jak gospodarować pieniędzmi, zmniejszać miesięczne rachunki oraz zgromadzić większe oszczędności. Nauka oszczędzania powinna być atrakcyjną lekcją życia, która będzie kojarzyła się dziecku z zabawą i zachęcała go do dalszego oszczędzania. Jak to zrobić? Zobacz, w jaki sposób możesz nauczyć dziecko oszczędzania.

Tygodniówka czy kieszonkowe?

Gdy postanowisz, że twoje dziecko powinno otrzymywać już pieniądze, którymi samo będzie mogło zarządzać, ustal kwotę oraz częstotliwość wypłaty. Dzieci młodsze lepiej poradzą sobie z tygodniówkami. Łatwiej będzie im rozplanować mniejsze kwoty, których wypłata będzie rozłożone na równe raty. Na początek nie powinny to być duże sumy, raczej symboliczne, na przykład 3zł, wówczas miesięcznie twoje dziecko będzie mogło uzbierać 12zł, a to zupełności wystarczająca kwota dla malucha. Ważne, byś pozwolił dziecku samemu decydować, czy chce otrzymaną monetę odłożyć do skarbonki czy wydać. Oczywiście warto pokazać maluchowi, co może kupić za 3zł, a co za 12zł. Decyzja powinna należeć do niego.

Nastolatek powinien poradzić sobie z kieszonkowym, które otrzyma raz w miesiącu. Jego wysokość powinna być dostosowana do wieku i wzrastać wraz z kolejnymi urodzinami. Budżet nastolatka powinien być rozpisany w notesie, by mógł kontrolować na co wydał pieniądze i ile udało mu się zaoszczędzić. Każdy nastolatek ma jakieś marzenie, coś co bardzo chciałby dostać. Zachęć dziecko, by uzbierało przynajmniej połowę potrzebnej kwoty, a wówczas dołożysz mu resztę. Będzie to dodatkową motywacją do regularnego odkładania.

Księgowość dla dorosłego i dla dziecka

Pokaż dziecku, jak prowadzisz domowy budżet: ile przeznaczasz na uregulowanie rachunków, ile wydajesz na jedzenie, utrzymanie samochodu, opłacenie dodatkowych zajęć oraz pozostałych wydatków związanych z życiem rodziny. Ważne, by dziecko zrozumiało, które wydatki są najważniejsze i opłacasz je w pierwszej kolejności, a które czasem muszą poczekać do kolejnej wypłaty. Pokaż dziecku ile wolnych środków w danym miesiącu możecie przeznaczyć na wspólne atrakcje i razem coś zaplanujcie.

Kolejnym krokiem niech będzie założenie budżetu przez twoje dziecko. Pozwól mu samodzielnie zarządzać swoim niewielkim dochodem, jakim jest jego kieszonkowe. Zachęć swoją pociechę, by zaplanowało na co chce przeznaczyć swoje pieniądze. Zaproponuj, by odłożyło część kieszonkowego i z każdym miesiącem powiększało swoje oszczędności. Dziecko trzeba nauczyć, że jeśli zrezygnuje z batonika i każdego miesiąca odłoży 3 zł, to za niedługo będzie mogło kupić sobie ciekawą zabawkę czy książkę. Warto, by dziecko już w młodym wieku zrozumiało, że sumienne odkładanie nawet niewielkich kwot może prowadzić do uzbierania dużych oszczędności, które mogą sfinansować nie jedno marzenie.

Zamień wysokie rachunki na atrakcyjne rodzinne wycieczki

Oszczędzanie to nie tylko odkładanie pieniędzy, ale również minimalizowanie miesięcznych opłat. Rachunki za wodę czy prąd można zmniejszyć i warto zachęcić do takiego oszczędzania również dzieci. Wytłumacz maluchom, że jeśli będą za każdym razem gasić światło, gdy wychodzą z pokoju lub zakręcać wodę myjąc zęby uda wam się wspólnie zmniejszyć koszty opłat. Można również zamienić codzienną kąpiel w wannie na szybki prysznic, a tylko weekendami korzystać z wanny pełnej wody. Ważne, byś sam stosował się to ustalonych zasad, by dać dzieciom przykład i namawiał je, by cię naśladowały. Wspólnie śledźcie rachunki i sprawdzajcie czy udało wam się zmniejszyć kwotę do zapłaty. Ustalcie, że każdą złotówkę, którą uda wam się zaoszczędzić, odkładacie na wspólny rodzinny wyjazd lub jakąś atrakcję, którą razem wybierzecie. Pokaż dziecku, że warto oszczędzać na rachunkach domowych i mniej pieniędzy wydawać na opłaty, bo dzięki temu częściej możecie pozwolić sobie na wspólne przyjemności.

Pamiętaj, że dzieci, zwłaszcza mniejsze, najszybciej uczą się przez obserwowanie i naśladowanie. Powinieneś więc dać im przykład i oszczędzać razem z nimi. Wspólne odkładanie pieniędzy, może okazać się nie tylko świetną zabawą, ale przede wszystkim kolejną rzeczą, którą możecie robić razem.

2 przemyślenia nt. „Chcesz nauczyć dziecko oszczędzania? Daj mu przykład

  1. Zdanie „(…) dzieci, zwłaszcza mniejsze, najszybciej uczą się przez obserwowanie i naśladowanie” to wspaniała esencja artykułu. Tak często przecież zapominamy, że dzieci to mali ludzie, którzy uczą się przez naśladownictwo.

  2. Mojego synka od małego uczę, że za pracę jest nagroda (cukierek gdy był młodszy, a potem pieniądze). Uczę go, że praca przynosi zysk, ale ten zysk należy pomnażać, a on dzielnie odkłada pieniądze na wymarzone przez siebie zabawki, czy inne ciekawe rzeczy związane z jego hobby.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *